autor: duchol
date: 2007-03-20
time: 00:04:07
title:
ale, że co?
przez nadmiar kawy kiedyś pikawa mi siądzie... i nie tylko przez kawę. ja to wiem.
doszliśmy dziś z Jacą-wujkiem-dobrą-radą do wniosku, że cholernie marudzimy... nie żeby jakieś poważne tematy tylko takie po protu jebitne marudzenie ;P tak to jest jak się ma o-30-lat-starszego-klona-z-charakteru czyli najlepszego przyjaciela ;]
i bez bicia się przyznam, że ulżyło mi ;P jak zwykle po rozmowie z 'panem instruktorem grupy PR' xD
to jest, kurde, coś :) lubimy tą samą muzykę i filmy, czasem nawet i te same książki, mamy od cholery tematów, nie mamy żadnej pieprzonej bariery wiekowej i często myślimy o tym samym w danej chwili. no i podnosił mnie nie raz ;)
taa... zaraz mi się pewnie na głębsze refleksje i wywlekanie wspomnień zbierze, a to, że już dawno spać powinnam bo mam na 8 rano poprawkę z matematyki to mało istotne ;P
mam ochotę na bacardi breezer'a... melonowego *^^*
skomentuj (0)